piątek, 28 października 2011

Arbiter Kielce - podsumowanie Pucharu Polski 2011/2012

LpImię i nazwiskomeczeminutybrakmiż.k.cz. k.
1
Damian Gawęcki
43902
2
Filip Robak
43903 (3 karne)
3
Szymon Woźniczka
4390
4Jakub Pieron4372
5
Marcin Szrek
43351
6
Adrian Sitarz
43051
7
Sylwester Gos
42882
8
Michał Molenda
4281
9
Kamil Białogoński
3231
10
Andrzej Śliwa
32221 (karny)
11
Sebastian Pańczyk
32111
12
Marek Śliwa
3205131
13
Mariusz Trofimiec
3135
14Tomasz Domaradzki21181
15
Piotr Szynal
3117
16Mateusz Jędrocha1901
17
Tomasz Żołądek
2801
18
Marek Cedro
352
19Przemysław Białacki118

Lanie od Granatu - czyli odpadamy z pucharu

Nie było kolejnego cudu. Drużyna Arbitra Kielce zgodnie z przewidywaniami odpadła z Pucharu Polski w 1/16 finału w meczu z trzecioligowym Granatem Skarżysko.
Przegrana 3:11 mówi wszystko. Ale przecież nie mogło byc inaczej gdy naprzeciwko amatorów (czyli zawodników Arbitra) stanęli zawodnicy którzy na codzień grają z powodzeniem w 3 lidze.
Nam pozostaje się cieszyć, że przebrnęliśmy tak wiele rund i mieliśmy wogóle szansę gry z taką drużyną jak Granat.
Na uwagę zasługują dwie bramki Damiana Gawęckiego, któremu jak przyznał po meczu nigdy wcześniej podczas gdy był zawodnikiem Nidzianki Bieliny nie udało się zdobyć dwóch bramek w jednym meczu.
Niedługo będzie gotowa płyta DVD z obszernym skrótem z tego meczu, bowiem był on rejestrowany z dwóch kamer.

fot. Grzegorz Sojka http://www.kieleckapilka.pl/
pełna fotorelacja z meczu autorstwa Grzegorza Sojki znajduje się tutaj.


Kielce, 26.10.2011r. godz. 20:08
Arbiter Kielce - Granat Skarżysko 3:11 (1:5)
0:1 Marek Basąg 4`, 0:2 Robert Banaszek 15`, 0:3 Grzegorz Tobiszewski 16`, 0:4 Grzegorz Tobiszewski 28`, 1:4 Damian Gawęcki 33`, 1:5 Krzysztof Rzeszowski 37`, 1:6 Adam Imiela 53`, 1:7 Przemysław Ryński 63`, 2:7 Damian Gawęcki 78`, 2:8 Daniel Pisarek 80`, 2:9 Daniel Pisarek 86`, 2:10 Damian Chrzanowski 87`, 2:11 Przemysław Ryński 88`, 3:11 Sywester Gos 89`

Arbiter: Jakub Pieron — Michał Molenda (46 Andrzej Śliwa), Sebastian Pańczyk (31 Kamil Białogoński), Szymon Woźniczka, Damian Gawęcki, Tomasz Domaradzki (56 Piotr Szynal), Filip Robak, Marcin Szrek, Mariusz Trofimiec (46 Marek Śliwa), Adrian Sitarz, Sylwester Gos
Granat: Robert Drabik (61 Tomasz Borgensztajn) — Mateusz Maciejewski, Michał Prus-Niewiadomski (70 Damian Chrzanowski), Kamil Derlatka, Marek Basąg, Robert Banaszek (61 Przemysław Ryński), Krzysztof Rzeszowski (46 Daniel Pisarek), Bartłomiej Strzębski, Adam Imiela, Grzegorz Tobiszewski, Albert Brudek

Sędziowali: Mateusz Kowalski, Maksym Stelmaszczyk, Szymon Ubożak
Widzów: 20

poniedziałek, 10 października 2011

Granat Skarżysko rywalem Arbitra Kielce w 1/16 Pucharu Polski!!!


Trzecioligowa drużyna Granatu Skarżysko będzie kolejnym rywalem drużyny Arbitra Kielce w 1/16 finału okręgowego Pucharu Polski!
Nigdy w czteroletniej historii występów Arbitra w rozgrywkach pucharowych nie mieliśmy tak znakomitego przeciwnika.
Granat Skarżysko, to uznana "firma" w naszym województwie i jeden z najstarszych klubów z ponad osiemdziesięcioletnią tradycją.
Obecnie występuje w 3 lidze gdzie zalicza się do ścisłej czołówki.
Granat Skarżysko, ma również licznych kibiców, którzy często jeżdżą za swoją drużyną na mecze wyjazdowe i byc może zawitają również na nasz mecz pucharowy. W każdym razie - zapraszamy. Wstęp wolny.
Mecz tradycyjnie odbędzie się o godzinie 20:08 w środę 26 października w Kielcach na ul. Ściegiennego.

czwartek, 6 października 2011

Arbiter Kielce sensacyjnie pokonuje Spartakusa Daleszyce w PP!

Sensacja stała się faktem!
Arbiter Kielce pokonał czwartoligowego Spartakusa Daleszyce 2:1 i tym samym awansował do 1/16 finału okręgowego Pucharu Polski!
Do tego meczu drużyna Arbitra przystąpiła osłabiona brakiem Marka Śliwy (kartki), Andrzeja Śliwy (choroba) oraz Kamila Białogońskiego (wyjazd zagraniczny).
Natomiast swój pierwszy mecz w Arbitrze zaliczył... Tomasz Domaradzki - przewodniczący Kolegium Sędziów ŚZPN. Trzeba przyznac, że grał całkiem dobrze, sporo odbierał piłek i walczył czego efektem była żółta kartka, którą zobaczył.
Należy jeszcze odnotowac, że od niepamiętnych czasów rywal Arbitra wykonywał rzut karny, który to na bramkę zaminił bramkarz Spartakusa.
Chciałbym zatrzymac się chwilkę przy drużynie Spartkusa Daleszyce - zawodnicy jak i ławka rezerwowych zachowywała się bardzo dobrze (co ostatnio nie było normą wśród rywali Arbitra), nie szukali usprawiedliwienia w porażce obarczając nią sędziów, zaś po meczu potrafili podziękowac za grę i pogratulowac zawodnikom Arbitra.
Tak więc awans do 1/16 finału PP stał się faktem i naszej radości nie jest w stanie zmącic nawet to, że w drużynie Spartakusa w większości wystąpili zawodnicy, którzy na codzień nie mieszczą się w pierwszym składzie.

Kielce, 05.09.2011r. godz. 20:08
Arbiter Kielce - Spartakus Daleszyce 2:1 (1:0)

1:0 Sylwester Gos 30`, 2:0  Marcin Szrek 57`, 2:1 Mariusz Kraiński 78`(karny)

Arbiter: Jakub Pieron — Michał Molenda (76 Marek Cedro), Sebastian Pańczyk, Szymon Woźniczka, Damian Gawęcki, Tomasz Domaradzki  (62 Piotr Szynal), Filip Robak, Mateusz Jędrocha , Adrian Sitarz (60 Tomasz Żołądek ), Marcin Szrek, Sylwester Gos
Spartakus: Mariusz Kraiński (82 Rafał Cygan) — Wiktor Sideł (67 Łukasz Kraj), Paweł Toboła , Bogusław Mochocki, Michał Urbański, Damian Łosak (70 Rafał Skrzypek), Dominik Staniec (60 Tomasz Stefański), Mateusz Wołowiec, Dawid Kawiński, Bartłomiej Bęben, Mariusz Maciejski

Sędziowali: Mateusz Kowalski oraz Jacek Wójcik, Artur Janaszek.
Widzów: 30.

piątek, 16 września 2011

Spartakus Daleszyce kolejnym rywalem Arbitra Kielce w Pucharze Polski!!!

Czawartoligowa drużyna Spartakusa Daleszyce będzie, rywalem Arbitra Kielce w 3 rundzie okręgowego Pucharu Polski.
Mecz zgodnie z planem ma zostać rozegrany 28 września 2011r. (środa), o godzinie 20:08 na boisku ze sztuczną trawą na ul. Ściegiennego, lecz możliwa jest jeszcze zmiana tego terminu.
Drużyna Arbitra wystąpi w tym meczu osłabiona, bowiem za żółte kartki pauzować będzie Marek Śliwa.

sobota, 10 września 2011

Drużyna Arbitra Kielce wygrywa Puchar Amatorów

Wczoraj odbył się miniturniej którego organizatorem był Świętokrzyski Związek Piłki Nożnej.
Drużyna Arbitra rywalizowała z Dziennikarzami, reprezentacją firmy Canea i drużyną ŚZPNu.
Grano po siedmiu zawodników na połowie boiska.


W pierwszym meczu Arbiter wygrał z Dziennikarzami 4:0 (bramki Kamil Sitarz - 2, Sylwester Gos, Michał Molenda), następnie przyszło łatwe zwycięstwo z Caneą 15:2 (Sylwester Gos - 3, Mateusz Kowalski - 3, Michał Molenda - 3, Marek Cedro - 2, Marcin Szrek, Mariusz Trofimiec, Adrian Sitarz, Kamil Sitarz).
O wszystkim zatem miał zadecydować mecz z ŚZPNem, który również wygrał wcześniejsze oba mecze i miał korzystniejszy bilans bramkowy (lepszy o jedną bramkę).
Mecz z ŚZPNem w składzie którego grali m.in.: Michał Gębura, Arkadiusz Krala, Tomasz Domaradzki, Andrzej Ubożak, Artur Buras) zakończył się naszym zwycięstwem 6:2 (Mateusz Kowalski - 2, Sylwester Gos, Marcin Szrek, Damian Gawęcki, Adrian Sitarz).
Cały turniej był bardzo fajny, rozgrywany w przyjacielskiej atmosferze, tylko w meczu Arbitra z reprezentacją ŚZPN niepotrzebne nerwy wprowadził sędzia Marcin Michalski, który uznał kuriozalną bramkę dla ŚZPN (na 2:2) w sytuacji gdy Michał Gębura znajdując się w pobliżu rezerwowych Arbitra - wbiegł nagle na boisko przez linię bramkową (po uprzednim opuszczeniu go przez jednego z zawodników jego drużyny po drugiej stronie boiska ), znalazł się sam przed bramką Arbitra i spokojnie zdobył bramkę!
Na nic zdały się protesty zawodników Arbitra, którzy tłumaczyli że strefa zmian jego drużyny jest za bramką drużyny ŚZPN nie zaś po drugiej stronie....
Tak stracona bramka, podziałała na nas jak płachta na byka i spokojnie strzeliliśmy jeszcze 4 bramki.
Po turnieju odebraliśmy okazały puchar za zwycięstwo, odtańczyliśmy taniec radości, odśpiewaliśmy naszą piosenkę "jest drużna, jest wspaniała..." i w poczuciu dobrze wypełnionego zadania zaczęliśmy świętować przy piwie i bigosie, którego o dziwo (!), nikt nie ukradł, co wcześniej przecież się już zdarzało...

Z tego turnieju zapamiętam jeszcze dyrektora ŚZPNu Macieja Cendera, który wprowadził nowe trendy w modzie męskiej zakładając marynarkę na... strój sportowy!
Wielu z nas skojarzył się z postacią Buki z Muminków.




Po turnieju narodził się pomysł, by drużyna Arbitra miała swoją piosenkę, przy której będzie wychodzić na boisko podczas swoich meczy. Padło kilka propozycji m.in. "Nie mamy szans" Kultu zmiksowany z wierszykiem "Idzie rak nieborak" w wykonaniu rapera MC Trofiego!
Poważnie - na następnym meczu wyjdziemy już przy dźwiękach jakiejś specjalnej piosenki, a wcześniej będzie niespodzianka z tym związana....

Drużyna Arbitra występowała w następującym składzie: Jakub Pieron, Marcin Szrek, Mariusz Trofimiec, Damian Gawęcki, Mateusz Kowalski, Michał Molenda, Sylwester Gos, Kamil Białogoński, Kamil Sitarz, Adrian Sitarz, Szymon Woźniczka oraz Karol Kierzkowski, który występował jednak w drużynie Dziennikarzy z uwagi na zbyt małą liczbę zawodników w tej drużynie.

czwartek, 1 września 2011

Echa meczu Arbiter - Victoria Mniów

Prezent od ŚZPN
Dzień przed meczem przedstawiciel drużyny Arbitra skontaktował się z dyrektorem ŚZPNu - Maciejem Cenderem i zapytał czy ŚZPN może wspomóc sprzętem drużynę Arbitra.
Jakież było jego zdziwienie, gdy ekspresowo uzyskał zgodę dyrektora i dzień później dostaliśmy 3 nowiutkie piłki Adidas Finale!
ŚZPN pomaga wszystkim klubom i daje im sprzęt, więc i my również na tym skorzystaliśmy.
Cender przecież wcale nie musiał nam czegokolwiek dawać, zwłaszcza biorąc pod uwagę jakie wcześniej panowały stosunki na linii Cender - sędziowie.
Warte podkreślenia jest również to, że decyzja została podjęta momentalnie. Dzięki raz jeszcze!

takimi właśnie piłkami Arbiter od tej pory będzie rozgrywał swoje mecze


Niestety cały czas drużynę Arbitra po macoszemu traktuje nasz Zarząd Kolegium Sędziów, który twierdzi że nie ma szans na dofinansowanie nam boiska....
Przypomnę, że zawodnicy występujący w Pucharze Polski opłacają regularnie składki KFD i tylko z ich składek rokrocznie kasa KFD jest zasilana kwotą powyżej 2000 PLN.
Ponoc coś przeciwko mieli kierownicy Sekcji. Niech zgadnę których - Starachowic i Skarżyska?
Tylko że połączona liczba sędziów z obu tych sekcji nie stanowi nawet 1/3 sędziów z sekcji Kielce...

Rozbita szyba w aucie
Na samym początku meczu po wykopie bramkarza Victorii Mniów piłka przeleciała ponad siatką okalającą boisko i.... rozbiła tylną szybę w aucie Tomasza Lasoty.
Jak pech to pech. Akurat młody Lasota nie gra w Arbitrze tylko przyszedł jako kibic i jak się później okazało postawił samochód w niefartownym miejscu...
Może i dla nas było to śmieszne ale pewnie jemu do śmiechu nie było, bo nie miał AC.


Nerwy na boisku
Na boisku było sporo walki, nerwów i złośliwości której nie szczędzili sobie zawodnicy obu drużyn.
Posypały się czerwone kartki.
U nas za 2 żółte z boiska wyleciał Marek Śliwa (w sumie w tej edycji PP ma już 3 żółte kartki) i w następnym meczu będzie pauzował.
Ponieważ Tomek Żołądek jest charakterny, nie daje sobie w kaszę dmuchac, to po wejściu na boisko od razu wdał się w drobne utarczki z rywalami, jednak na szczęście w porę się pohamował i dograł mecz do końca.

Niesamowita radość
W naszej czteroletniej już przygodzie w rozgrywkach Pucharu Polski nigdy dotąd nie było dogrywki a co za tym idzie również serii rzutów karnych.
Dlatego też po tym gdy rywale pomylili się w decydującym momencie nasza radość była bardzo spontaniczna. Odtańczyliśmy taniec zwycięstwa i obowiązkowo odśpiewaliśmy naszą piosenkę "Jest drużyna, jest wspaniała - to Arbiter jemu chwała".

Niepotrzebne złosliwosci
Niepotrzebnie niektórzy z nas dali się sprowokować pisząc komentarze na kileckiejpiłce.
Bez sensu. Pozdrawiamy Victorię Mniów i... co złego to nie my!